26/ Lipiec 2017
Imieniny:
RITA 2016
 
Abramowicz Adam ksiądz
1881 - 1969
Adam Abramowicz urodził się 2 lutego 1881 r. w miasteczku Żośle na Litwie. Jego ojciec Marcin pracował na kolei, matka, Cecylia z Songinów, prowadziła gospodarstwo domowe. Adam Abramowicz najpierw uczył się w miejscowej szkole, a potem w Szkole Technicznej w Nowych Trokach. W Pawłogrodzie w Rosji złożył egzamin z 4 klas gimnazjum i w 1899 r. wstąpił do Seminarium Duchownego w Wilnie. W 1905 r. przyjął święcenia kapłańskie. Przez rok pracował jako wikariusz w Słonimie, a w 1906 r. objął funkcję proboszcza wskrzeszonej, po likwidacji przez władze carskie, parafii w Dereczynie. Ksiądz abramowicz szybko zbudował tam murowany kościół i plebanię. Zakładał w parafii potajemne szkółki polskie i wkrótce został oskarżony przez władze carskie o tajną działalność oświatową i przyjmowanie prawosławnych do Kościoła. Z tego powodu został wywieziony z Dereczyna i skazany na karę śmierci, zamienioną na pobyt w klasztorze franciszkanów w Grodnie. W klasztorze tym spędził 2 miesiące. Po opuszczeniu klasztoru, po prawie dwóch latach tułaczki udało mu się wyjechać za granicę. Przebywał głównie w Rzymie, gdzie nawet jako wolny słuchacz uczęszczał na uniwersytet „ Angelicum”. W 1914 r. wrócił do kraj i otrzymał nominację na wikariusza parafii św. Rafała w Wilnie, a następnie został wikariuszem w Suchowoli. Stamtąd w 1917 r. przeniósł się na probostwo do Uhowa, gdzie doprowadził do końca rozpoczętą budowę kościoła. W 1921 r został proboszczem parafii w Goniądzu. W Goniądzu ks. Abramowicz przystąpił do budowy świątyni, którą zaprojektował mu architekt Oskar Sosnowski. Dnia 9 lutego 1925 r. biskup wystawił księdzu Abramowiczowi na proboszcza parafii św. Rocha. Placówkę tę ks. Abramowicz objął 1 maja tego roku, a 20 maja bp Matulewicz wystawił dokument erekcyjny dla parafii św. Rocha w Białymstoku. Jako pierwszy proboszcz parafii ks. Abramowicz miał na początku wiele problemów organizacyjnych, szybko jednak przezwyciężył te trudności i przystąpił do spraw budowlanych. Najpierw na łamach czasopisma „ Architektura i budownictwo” w 1926 r. ogłoszono konkurs na projekt „ Świątyni Opatrzności Bożej w Białymstoku”. Wpłynęło ponad 70 projektów. Ksiądz Abramowicz wybrał do realizacji projekt znanego mu już profesora Politechniki warszawskiej Oskara Sosonowskiego. Pragnieniem ks. Abramowicza było zbudowanie doniosłej świątyni jako pomnika wdzięczności Bogu za odzyskaną wolność Ojczyzny. Budowany kościół miał być poświęcony Królowej Korony Polskiej – Matce Boskiej Częstochowskiej. Do czsu wybuchu II wojny światowej świątyni jeszcze nie wykończono. Niemcy po wkroczeniu we wrześniu 1939 r. do Białegostoku dokonali rewizji w mieszkaniu ks. Abramowicza i aresztowali go „ jako wroga Niemców”, a następnie wywieźli go do lasu pod Choroszczą w celu rozstrzelania. Za sprawą cudownego zrządzenia losu do rozstrzelania jednak nie doszło. Ks. Abramowicz nadal mógł prowadzić swoją pracę duszpasterską i powoli wykańczać budowany kościół. W 1940 r., za okupacji sowieckiej, aby uchronić swój kościół przed zaborem na cele świeckie, przeniósł do niego nabożeństwa z kaplicy. Wkroczenie w czerwcu 1941 r. Niemców do Białegostoku przyniosło nowe zagrożenia, a jednocześnie nowe pola działania. Pod przykrywką przedszkola w domu parafialnym prowadzona była tajna szkoła podstawowa. Ksiądz Abramowicz pomagał też ukrywać się Żydom, wydając im podrobione metryki. Dnia 15 lipca 1943 r. ks. Abramowicz został uwięziony jako zakładnik razem z innymi księżmi i ludźmi świeckimi. Przebywał w więzieniu białoruskim do 24 lipca, ale już 20 września został ponownie uwięziony. Zwolniono go 5 listopada 1943 r. dzięki łapówkom i staraniom parafian. Jako kapelan Armii Krajowej został za swoją działalność odznaczony Krzyżem Niepodległości Z Mieczami i Krzyżem Walecznych. Po wyzwoleniu ks. Abramowicz w dalszym ciągu prowadził prace wykończeniowe przy świątyni, którą w uroczystość św. Rocha w 1946 r. pokonsekrował abp Romuald Jałbrzykowski. Ksiądz Abramowicz do 1950 r. był też dyrektorem archidiecezjalnej „ Caritas”. Pragnął również pobudować kościól ś. Kazimierza na antoniuku, ale władze państwowe na to nie pozwoliły. Pobudował tylko tylko na cmentarzu grzebalnym św. Rocha kaplicę św. Kazimierza oraz budynek, który obecnie służy za plebanię parafii Zmartwychwstania Pańskiego. Zmarł 4 czerwca 1969 r. i został pochowany przy kościele św. Rocha. Za: Wrota Podlasia
 
 
© 2011 Stowarzyszenie Szukamy Polski
Projekt i wykonanie: G3 Media